team1

               W Liście do Efezjan 1,20-22 apostoł Paweł najpierw pisze o Chrystusie. Bóg wzbudził Go z martwych, posadził po swojej prawicy w niebie i wszystko Jemu podporządkował. Jezus, jako sędzia, już jest głową nad całym wszechświatem. W tej chwale, jako głowa ponad wszystkim, został On dany zgromadzeniu. Chrystus sam udziela zgromadzeniu tej chwały, gdyż On jako głowa ponad wszelkim stworzeniem jest darem dla zgromadzenia. Ponieważ Chrystus jest jego głową, uzyskuje ono cudownie wysoką pozycję.

Czym jest Boże zgromadzenie?

               Do tej pory rozpatrywaliśmy dwa przywileje chrześcijanina: nasze powołanie i nasze dziedzictwo. Mają one indywidualny charakter. Być synem Bożym i współdziedzicem Chrystusowym, to indywidualne bogactwo chrześcijanina. Teraz chcielibyśmy także podkreślić to, że posiadamy coś cennego wraz z innymi wykupionymi.

               Boże zgromadzenie nie jest jakąś religijną organizacją utworzoną i prowadzoną przez człowieka. Nie jest także budowlą z kamieni czy drewna. Nie, zgromadzenie, Kościół albo Boża gmina, jest społecznością wszystkich wykupionych od dnia Zielonych Świąt (około 2000 lat temu), aż do dnia, w którym Pan Jezus przyjdzie w celu ich zabrania. Wszyscy, którzy w tym czasie uwierzyli Panu Jezusowi, należą do Bożego zgromadzenia. Tworzą oni wspólnie ten Kościół. Takie jest ogólne spojrzenie na zgromadzenie według Słowa Bożego. To zostało nam pokazane w wierszach 22. i 23.

               Boże zgromadzenie jest budowane w obecnej dobie, w której ograniczeni jesteśmy czasem i przestrzenią. Budowane jest w cudownym czasie łaski. Kiedy zostanie do niego przyłączony ostatni kamień, tzn. ostatni wierzący, nastąpi pochwycenie Kościoła. Wtedy Pan wzniesie swoje zgromadzenie do chwały nieba i zaprowadzi do domu Ojca. Kościół w oczach Bożych jest doskonały, lecz nie jest jeszcze ostatecznie ukończony. Tak przedstawione jest Boże zgromadzenie: istnieje w czasie, chociaż w swym charakterze jest ono Boże i wieczne. Jego domostwem jest wieczne mieszkanie Boga - dom Ojca. Zgromadzenie ostoi się na wieki.

Zgromadzenie – ciałem i oblubienicą Chrystusa.

Chrystus i Jego zgromadzenie zostały przedstawione w Słowie Bożym w różnorodny sposób. W wierszach 22. i 23. czytamy, że zgromadzenie jest Jego ciałem, a Chrystus jest głową. Dalej czytamy, że zgromadzenie jest pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia. Teraz oglądamy kolejny obraz: Chrystusa jako męża i żony jako zgromadzenia. Kiedy Bóg stworzył człowieka, najpierw ukształtował Adama. Następnie gdy zobaczył, że niedobrze jest być człowiekowi samemu, ukształtował z żebra Adama kobietę. Tę przyprowadził do Adama, aby była jego pomocą. Adam i jego żona Ewa są słabym przykładem zgromadzenia, które jest pełnią Tego, który wypełnia wszystko we wszystkim.

Dobrze jest zauważyć te dwa aspekty naszego rozważania, abyśmy zrozumieli obie cechy charakteryzujące zgromadzenie. Głowa i ciało ukazują nam jedność w świętości; w przypadku męża i żony oglądaną cechą jest miłość. Zgromadzenie, złożone ze wszystkich jego członków, tworzy z Chrystusem całkowitą jedność. Dotyczy to także wzajemnych relacji pomiędzy jego członkami. Jedność dotyczy Chrystusa - Głowy oraz zgromadzenia - ciała. Następnie, zgromadzenie zostało połączone związkiem miłości z Panem Jezusem Chrystusem. Bycie żoną oznacza, według Słowa Bożego, miłować i być umiłowaną. Ten cudowny fakt dotyczy także zgromadzenia.

Zgromadzenie jest pełnią Chrystusa

Z jednej strony zgromadzenie ma wysoką pozycję, gdyż Chrystus został jemu podarowany jako głowa ponad wszystkim. Z drugiej zaś strony zgromadzeniu zostały powierzone poważne zadania. Ono powinno być pełnią Chrystusa, który wypełnia wszystko we wszystkim. To godne stanowisko otrzyma ono w wieczności.

W Księdze Objawienia 21,1-2 napisane jest: „I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego”. To jest zgromadzenie w charakterze Bożym i wiecznym. Jego zadaniem w wieczności będzie ukazanie pełni Pana Jezusa. List do Efezjan 3,20-21 dokładnie nam to określa: „Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy, temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków. Amen”. Wyrażenie „na wieki wieków” oznacza wieczny stan. Również w wieczności zgromadzenie będzie godne tego, aby ukazywać wspaniałość Chrystusa.

Wspólna odpowiedzialność

W Efez.1, 22-23 mogliśmy zobaczyć cudowną prawdę o zgromadzeniu Bożym. Taki jest wspólny dział wszystkich wierzących - od dnia Zielonych Świąt aż do dnia pochwycenia. Ma to praktyczne konsekwencje dla nas, wykupionych. Z jednej strony Bóg pragnie, abyśmy wiedzieli, czym jest zgromadzenie Boże, a z drugiej strony chce, abyśmy urzeczywistniali tę prawdę, zgromadzając się jako zbór. Nie chodzi o założenie jakiejś religijnej organizacji, lecz o wspólne zgromadzanie się w jakimś miejscu jako zbór, według Bożych wskazówek, z wszelką prostotą i skromnością.

Jeśli w ten sposób idziemy wspólną drogą, wtedy czynimy to w zupełnej jedności z Chrystusem - w świętości. Także jedność pomiędzy nami jest i powinna być zupełna i powiązana z pomocnym oddziaływaniem Ducha Bożego. A więc zgromadzamy się do imienia Pana Jezusa i czynimy to w praktycznej społeczności z innymi wierzącymi, którzy na innych miejscach, zgromadzają się w ten sam sposób. Nie jest łatwo o tym mówić i urzeczywistniać to w czasach ostatecznych. Lecz takie jest Boże życzenie.

W ten właśnie sposób możemy wydawać wspólne świadectwo dla Boga. Każdy chrześcijanin powinien być w tym świecie świadectwem dla swojego Pana. Jest to bardzo ważne. Jednak dla nas chrześcijan bardzo ważne jest także świadectwo grupowe. Możemy nim być tylko wtedy, gdy zbieramy się jako zgromadzenie. Na indywidualnej i wspólnej drodze spotyka nas hańba i pogarda. Kiedy doświadczamy tej hańby, wiemy, że jest to hańba Tego, który stał się człowiekiem, aby dla nas cierpieć i umrzeć na krzyżu Golgoty. Przez przelaną tam krew mógł On nabyć sobie zgromadzenie. Bądźmy więc świadectwem dla Jego świętego imienia.

Zakończenie

           Oby Pan sprawił, abyśmy uchwycili się tych wspaniałych prawd. Oby oczy naszych serc mogły to wszystko zauważyć, abyśmy mogli cieszyć się naszym bogactwem. Wtedy będziemy mogli zawołać: Panie, jak bogatymi jesteśmy w Tobie! W Nim, Zbawicielu, zostało nam darowane wszystko. Jeśli będziemy się tym zajmować w sposób duchowy, a zarazem trzeźwy, wtedy będziemy także z radością urzeczywistniać to wszystko w życiu osobistym i społecznym. Oby Pan darował nam do tego siły.

"Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny".
Ewangelia Jana 3,16

Zaproszenie na konferencję

List do Efezjan 4,1-24

niedziela 21.04 . godz. 16.00-18.30;

poniedziałek 22.04 godz. 9.30-13.15; 15.00-17.30

 Mikołów ul. Waryńskiego 42a

ZGROMADZENIA
Zbór Chrześcijan Mikołów ul. Waryńskiego 42a; Nd: 9:30 - Wieczerza Pańska; 11:00 - Głoszenie Słowa Bożego; Wt: 18:30 Modlitwy i studium Biblijne