Woźnica"Nie ma bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan nad wszystkimi. Jest on bogaty dla wszystkich, którzy Go wzywają. Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, będzie zbawiony" (List do Rzymian 10:12,13)

Cóż za cudowne słowo w Księdze naszego Boga. Jeśli jakiś człowiek pragnie być zbawiony, ani jego pochodzenie, ani stan, ani skala winy nie odgrywają żadnej roli. Miłość Pana jest tak wielka, że ​​obejmuje każdego, kto szczerze wzywa Jego imienia. Pan Jezus nie wyklucza z Jego zbawczej miłości nikogo, kto pragnie być zbawiony.

W tym samym rozdziale użyto jeszcze dwóch innych wyrażeń, ściśle związanych ze słowem „wezwanie”: wierzyć i wyznawać. „Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu” (werset 10).

Ale wtedy ktoś mógłby powiedzieć: „Wierzę całym sercem, ale nie jestem osobą, która wyznaje i ma to przekonanie na ustach przez cały czas. Religia to sprawa między mną a Bogiem i zachowuję ją dla siebie. Nie uważam, żeby narzucanie jej innym ludziom było słuszne”.

Taka mowa jest całkowicie błędna. Wyznanie ustne jest niezbędne. Wielu pragnie być zbawionych przez Chrystusa, ale boją się hańby związanej z wyznawaniem Jego imienia. Chcą pójść do nieba po śmierci, ale nie chcą zjednoczyć się z odrzuconym Chrystusem. Bóg takich nie uznaje. Od tych, którzy uwierzyli, oczekuje jasnego wyznania i wyznania Pana Jezusa przed światem, który jest Mu wrogi.

Angielski pisarz Henry Drummond (1851–1897) jechał kiedyś przez kraj z woźnicą, który był notorycznym pijakiem. Usiadł obok niego na koźle i próbował otworzyć mu oczy na jego nałogi. Ale woźnica odparł: „Och, profesorze, nic z tego nie wyjdzie; nawyk i pokusa są zbyt wielkie!”.

Chwilę później konie spłoszyły się czymś, a woźnica z trudem zdołał je utrzymać w ryzach. Kiedy się uspokoiły, profesor zapytał: „Gdybyś nie potrafił utrzymać koni w ryzach, ale wiedziałbyś, że ja potrafię, co byś zrobił?”. „Oddałbym panu lejce, profesorze” – odpowiedział szczerze mężczyzna. „No cóż” – powiedział mężczyzna z powagą – „skoro nie potrafi pan oprzeć się pokusie picia, to dlaczego nie odda pan lejce Panu Jezusowi Chrystusowi? On to potrafi!”.

Te słowa głęboko poruszyły woźnicę. Pomyślał o nich i postąpił zgodnie z radą Drummonda: oddał stery swojego życia w ręce Pana Jezusa, który wyzwolił go z pijaństwa i uczynił nowym człowiekiem.

Woźnicy można było pomóc. Wiedział coś, czego wielu ludzi nie wie, a mianowicie, że był całkowicie bezradny. Dlatego można było mu pomóc. Ale większość ludzi myśli odwrotnie. W ogóle nie znają siebie, a jednak to samoświadomość niszczy pewność siebie i sprawia, że ​​taka osoba szuka pomocy gdzie indziej. Tylko ten, kto uznaje, że jest spętany, może zostać uwolniony, a tylko Jeden może prawdziwie wyzwolić – Pan Jezus. Zwróć się do Niego.

Poznaj Jezusa

logo youtubeWiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy POZNALI Tego, który jest Prawdziwy (1. List Jana 5,20)

Zaproszenie

Kanał YT: Poznaj Jezusa