On zmienia ludziI przyprowadził go do Jezusa. Jezus, spojrzawszy na niego, rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazwany Kefas - to znaczy: kamień (Ewangelia Jana 1,42).

Jest to początek służby Pana Jezusa. Jezus nie rozpoczął jeszcze swojej publicznej działalności w Izraelu i przebywa w Betanii nad Jordanem wraz z Janem Chrzcicielem. Właśnie spotkał Andrzeja z Galilei (Ewangelia Jana 1,37-39). Ten jest tak zachwycony i przejęty osobą Jezusa, że natychmiast przyprowadza do Niego swojego brata Szymona. „Znaleźliśmy Mesjasza!” – woła z radością.

Jezus patrzy na Szymona i widzi jego serce, tak jak widzi serce każdego człowieka. Zna przeszłość Szymona, widzi jego teraźniejszość i zna jego przyszłość. Wszystko Wyraża to krótkie zdaniu: „Ty jesteś Szymon, twoje imię będzie brzmiało «kamień» (greckie: Petros)”. W tym skromnym cieśli, Jezusie z Nazaretu, tkwi wiedza i mądrość pochodząca z wieczności. Nic dziwnego, że Andrzej i Szymon są zafascynowani Synem Bożym.
Śledząc biografię Szymona w Biblii, z podziwem obserwujemy, jak z szczerego, ale niestabilnego, impulsywnego śmiałka, który przecenia swoje możliwości, staje się „kamieniem” – człowiekiem, który opiera się wyłącznie na „skale” Jezusa Chrystusa i na Nim polega. Tej przemiany nie da się naprawdę wyjaśnić ludzkimi wpływami. Jezus, Syn Boży, uczynił Piotra nowym człowiekiem! Jego przykład, cierpliwe nauczanie i zmiana z pewnością odegrały w tym ważną rolę. Jednak decydującym momentem było wylanie przez Jezusa Ducha Świętego na swoich naśladowców. Duch Święty, ta Boska Osoba, która do dnia dzisiejszego zmienia ludzi. Uwalnia zbawionych od tego, co stare, co ich obciąża i przytłacza. Pomaga im stać się ludźmi Bożymi!

Gwiazdą w mych ciemnościach,

skałą stopom mym,

wodzem w przeciwnościach,

wsparciem nogom mdłym.

Mego życia chlebem,

źródłem wody mi,

upragnionym niebem,

wszystkim jesteś Ty!