> Dobra Nowina
Podkategorie
Znalazłem Księgę
Gdy wydobywano pieniądze przyniesione do świątyni Pańskiej, kapłan Chilkiasz natknął się na księgę zakonu Pańskiego, podanego za pośrednictwem Mojżesza. Chilkiasz odezwał się więc i rzekł do pisarza Szafana: Znalazłem w świątyni Pańskiej księgę zakonu. Następnie Chilkiasz oddał tę księgę Szafanowi. A gdy Szafan przyniósł tę księgę do króla, złożył królowi dokładne sprawozdanie, mówiąc: Wszystko, co zostało zlecone twoim sługom, oni wykonują. [….] Potem pisarz Szafan powiedział królowi: Kapłan Chilkiasz dał mi księgę. I Szafan zaczął z niej czytać królowi. A gdy król usłyszał słowa zakonu, rozdarł swoje szaty, (2. Księga Kronik 34.14-19)
Okazuje się, że w Izraelu stało się coś niesłychanego. Słowo Boże, Jego święte Prawo - zaginęło. I nikt tego nie zauważył! Wyszło to na jaw dopiero wtedy, gdy kapłan Chilkiasz znalazł Księgę w jakimś kącie, zaczął czytać i nagle pojął, czego brakowało całemu narodowi.
Niekiedy zdejmuje mnie lęk, że naszemu narodowi i całej tak zwanej chrześcijańskiej Europie mogło się przytrafić to samo: że Biblia mogłaby zaginąć. Co gorsza, nikomu by jej nie brakowało! Może słowa te czyta ktoś, w czyim życiu Biblia już zaginęła. Leży jeszcze gdzieś, tak jak Biblia z tamtych czasów - Prawo Boże też było gdzieś w świątyni. Było, ale nieużywane, zapomniane. To straszne! Wtedy nad naszym życiem rozciąga się milczenie Boga.
Bowiem On przemawia tylko przez swoje Słowo. A gdy milczy, to słyszymy tysiące głosów, a tylko tego jednego głosu, o który chodzi - już nie słyszymy.
Poznaj Jezusa
Lud mój ginie, gdyż brak mu poznania. (Księga Ozeasza 4,6)