Wartość wróbla i ptasi móżdżek
- Szczegóły
Czyż nie sprzedają za grosz dwu wróbli? A jednak ani jeden z nich nie spadnie na ziemię bez woli Ojca waszego [...] Nie bójcie się; jesteście więcej warci niż wiele wróbli (Ewangelia Mateusza 10,29.31).
Wartość wróbla:
Wróbel zwyczajny, nazwany potocznie wróblem, występuje niemal na całym świecie. Jego powszechność jest wręcz zdumiewająca — szacuje się, że na Ziemi żyje około 1,6 miliarda osobników. To ptak mały, niepozorny i łatwy do złapania – odpowiedni symbol czegoś, co wydaje się mało wartościowe.
Najważniejsza operacja
- Szczegóły
„On sam ich odkupił w swojej miłości i w swoim miłosierdziu. Podźwignął ich i nosił ich przez wszystkie dni prawieków” (Księga Izajasza 63,9).
Ważna operacja
Pewnego dnia zapytano chirurga, jaka była najważniejsza operacja, którą przeprowadził w swojej karierze. Lekarz zamyślił się na chwilę. Przypomniał sobie kilka skomplikowanych zabiegów, które wymagały wykorzystania całej jego wiedzy i doświadczenia. W końcu jednak opowiedział o operacji, która stała się dla niego wyjątkowo ważna — choć z zupełnie innego powodu.
Szanse przeżycia jego małej pacjentki wynosiły zaledwie dziesięć procent. Dziewczynka była krucha i delikatna. Kiedy przygo
Z codziennego życia Pana Jezusa (9) - Całkiem zwyczajny dzień
- Szczegóły
A gdy nadszedł wieczór i zaszło słońce, przynosili do niego wszystkich, którzy się źle mieli, i opętanych przez demony. I całe miasto zgromadziło się u drzwi. I uzdrowił wielu, których trapiły przeróżne choroby, i wypędził wiele demonów, ale nie pozwolił demonom mówić, bo go znały (Ewangelia Marka 1,32–34).
Kafarnaum nad Jeziorem Genezaret. Marek opisuje zwyczajny dzień z życia Jezusa. Jest sabat — cotygodniowy dzień odpoczynku dla Żydów. Rano Jezus naucza w synagodze, żydowskim miejscu kultu, a słuchacze są zdumieni Jego nauką. W synagodze znajduje się mężczyzna opętany przez demony. Jezus uwalnia go od złych duchów, co wywołuje wielkie poruszenie, a wieść o tym szybko się rozchodzi (Mar. 1,21–28).
Czytaj więcej: Z codziennego życia Pana Jezusa (9) - Całkiem zwyczajny dzień
Wszystkich Świętych
- Szczegóły
„A gdy w płomieniu cierpiał męki…”
A był pewien człowiek bogaty, który się przyodziewał w szkarłatne szaty i kosztowne tkaniny i co dzień wystawnie ucztował. Był też pewien żebrak, imieniem Łazarz, który leżał u jego wrót owrzodziały, i pragnął nasycić się odpadkami ze stołu bogacza, a tymczasem psy przychodziły i lizały jego rany. I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahama; umarł też bogacz i został pochowany.
Pęknięcia
- Szczegóły
„Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli mądre serce! Bojaźń Pana jest początkiem poznania” (Psalm 90,12; Przypowieści Salomona 1,7).
W swojej książce pt. „Pęknięcia”, publicysta i prezenter telewizyjny Roger Willemsen (1955–2016) , opisuje realne trudności, które spotykają człowieka w ciągu jego życia. W tym opracowaniu wielokrotnie powraca do pozornie banalnej, lecz bardzo istotnej prawdy: my, ludzie, jesteśmy śmiertelni. Na końcu życia czeka nas fizyczny i umysłowy kryzys, choroba, starość i śmierć.
Cuda nadal się zdarzają
- Szczegóły
"Głosem moim wołam do Pana, A On odpowiada mi z świętej góry swojej. Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie "(Psalm 3,5; 1. List Piotra 5,7).
Historia pewnej rodziny
W czasie II wojny światowej nasi wierzący przodkowie przeżyli coś wyjątkowego. Warunki życia dla całej rodziny były trudne – mieli mało jedzenia i nie mieli pieniędzy na zakup żywności. Rodzice więc modlili się do Boga i prosili Go o pomoc, ponieważ nie wiedzieli, jak dalej wyżywić swoje dzieci.
Rano zjedli ostatnie zapasy. Co dalej?
Miłować Pana
- Szczegóły
Lecz Salomon miłował Pana, [...]. 1. (Król. 3,3a).
Opowiadał mi ktoś niedawno o pewnej sytuacji typowej dla naszych czasów: Pewien mężczyzna zmarł i jego krewni załatwiali sprawy związane z pogrzebem. Między innymi załatwiali wydrukowanie zawiadomień o śmierci. Drukarz zapytał, czy ma być na nich umieszczony krzyż. „Oczywiście!" - brzmiała odpowiedź. Nasz ojciec nie miał nic przeciwko chrześcijaństwu".
Widzę w myślach miliony ludzi z chrześcijańskich krajów", którzy również nie mają nic „przeciwko chrześcijaństwu". Trudno dosadniej dać wyraz zimnu panującemu w sercu. Obawiam się, że piekło będzie kiedyś pełne ludzi, którzy „nie mieli nic przeciwko", a mimo to zostali bez Zbawiciela, bez zbawienia, bez łaski, bez odpuszczenia grzechów. Jakże inaczej brzmi to krótkie zdanie: Lecz Salomon miłował Pana (1. Król. 3,3a).
