Nieznana "książka":
- Szczegóły
„Dlatego i my dziękujemy Bogu nieustannie, że przyjęliście słowo Boże, które od nas usłyszeliście, nie jako słowo ludzkie, ale – jak jest naprawdę – jako słowo Boże, które też w was wierzących skutecznie działa” (1 Tesaloniczan 2:13).
Na początku rozbawiła mnie ta historia, jednak z czasem zaczęła mnie ona głęboko zastanawiać: Mężczyzna jest w księgarni i chce kupić Biblię. Sprzedawczyni za ladą patrzy zdezorientowana i pyta: „Biblia? Czy zna pan nazwisko autora?”
Autor tej sceny trafił w samo sedno – oznaczałoby to, że Biblia staje się coraz bardziej nieznaną księgą!
Bezpieczny lot
- Szczegóły
„Lecz nikt nie mówi: Gdzie jest Bóg, mój Stwórca, który obdarza pieśnią w nocy, który nas więcej uczy niż zwierzęta ziemskie i mędrszymi czyni niż ptaki niebios?”
(Księga Joba 35,10–11)
Siewka złota syberyjska wyrusza z Alaski na Hawaje, gdzie spędza zimę. Pokonuje dystans około 4500 kilometrów bez międzylądowania. Lot trwa od trzech do czterech dni i wiedzie przez otwarty ocean – przez Pacyfik – aż na wyspę Hawaje. Po drodze nie ma ani jednej wyspy, na której mogłaby się zatrzymać, a ptak ten nie potrafi pływać.
Nadzieja dla wszystkich
- Szczegóły
„Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę; posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność.”
Ewangelia Łukasza 4,18
Świat jest pełen złamanych serc. Wielu ludzi stara się ukryć swój ból i smutek pod maską wesołości i śmiechu, ale gdyby mieli odwagę być szczerzy, przyznaliby:
„Nawet w śmiechu boleść odczuwa serce, a koniec radości bywa smutny.”
Przypowieści Salomona 14,13
Obrażanie się
- Szczegóły
„Chrystus (…), zostawił wam przykład, abyście wstępowali w ślady Jego. (...) On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę Temu, który sprawiedliwie sądzi.” (1 Piotra 2,21.23)
Są ludzie, którzy obrażają się z byle powodu. Oni uważają, że winę zawsze ponoszą inni. Ich relacje z ludźmi stają się coraz bardziej napięte – reagują agresją, gniewem, albo zamykają się w sobie, obrażeni na domniemane zniewagi. Doszukują się złych intencji w słowach i gestach innych, a sami często nie są gotowi na szczerą, wyjaśniającą rozmowę.
Modlitwa
- Szczegóły
Ewangelia Marka 11,24
Boże, dałeś nam potężną broń, lecz pozwoliliśmy jej zardzewieć. Pozwoliliśmy, by ta ogromna moc pozostała niewykorzystana. Czyż nie byłoby to grzechem przeciwko własnemu ciału, gdyby człowiek, któremu Bóg dał oko, nie chciał go otworzyć, albo otrzymał rękę, a nie chciał jej podnieść? A co dopiero powiemy o nas, którym Bóg dał moc modlitwy - niezrównaną siłę dla nas samych i dla wielu innych - a mimo to pozostawiamy ją niewykorzystaną?
Życie z Bogiem nie jest urojeniem!
- Szczegóły
Tak, życie z Bogiem nie jest fantazją, nie jest urojeniem. To właśnie chcę wam uświadomić.
Niedawno właśnie spotykam młodego człowieka i mówię mu: „Człowieku, co mógłbyś zrobić, gdyby twoje życie należało do Boga!". „Panie pastorze, niech pan nie buja w obłokach!" Znacie to wyrażenie? Chciał przez to powiedzieć, że mam chodzić po ziemi i trzeźwo myśleć. I dodał: "Przecież Boga wcale nie ma!". A ja na to: „A to ci nowina! Jeszcze o tym nie słyszałem!". I wtedy on mi zrobił wykład: „Niech pan słucha. Dawniej ludzie czuli się bezsilni wobec żywiołów i wymyślali sobie jakieś potężne moce, które miały im pomagać. Mieli Allaha, Boga, Jehowę, Buddę i bo ja wiem kogo tam jeszcze. Ale teraz okazało się, że to wszystko były urojenia, bo niebo jest zupełnie puste". Było to piękne przemówienie. Kiedy młody człowiek skończył, odpowiedziałem: „Mój kochany, ty przecież nie znasz Jezusa!". „Jezus? – zastanowił się chwilę – Jezus... – to też jeden z tych założycieli religii". „O, nie! – odrzekłem – Niewypał! Omyłka w druku, mój drogi! Opowiem ci, kim jest Jezus. Odkąd Go znam, wiem dopiero, że Bóg żyje. Bez Jezusa nic byśmy o Bogu nie wiedzieli". I odpowiedziałem mu, kim jest Jezus.
Zmartwychwstały Chrystus i niewierny Tomasz
- Szczegóły
I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim”
(Ewangelia wg św. Mateusza 28,2)
Anioł na kamieniu
To niezwykły obraz dla kobiet, które w niedzielny poranek przyszły do grobu, by namaścić ciało Jezusa wonnymi olejkami. Grób był otwarty — ciężki kamień, który dotąd zagradzał wejście, został odsunięty. A na nim siedział anioł — „A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg” (w. 3).
Anioł nie odsunął kamienia po to, by Jezus mógł wyjść z grobu. Nie — Syn Boży zmartwychwstał we wczesnych godzinach porannych i opuścił grób niezależnie od przeszkód. Kamień nie był w stanie Go zatrzymać. Został odsunięty dla kobiet, by one — i późniejsi odwiedzający — mogli wejść i zobaczyć na własne oczy, że grób jest pusty.
A myśmy uwierzyli i POZNALI, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego (Ewangelia Jana 6,69).